Które treningi on-line wybieraliśmy w 2020?

trening online

2020 był pod wieloma względami rokiem innym niż wszystkie. Zmusił nas m.in. do zmiany przyzwyczajeń pod kątem form aktywności fizycznej. Zamknięte siłownie, kluby fitness czy baseny spowodowały, że częściej decydowaliśmy się na przeprowadzanie treningów w domu, w tym przy wsparciu platform on-line. Które rodzaje ćwiczeń ‘przez internet’ cieszyły się największym zainteresowaniem w minionym roku? Odpowiedzi dostarczył startup FitAdept, zaglądając w treningowe statystyki swoich użytkowników.

Top3 najchętniej wybieranych treningów on-line

Już szybki rzut oka na czołówkę zestawienia pokazuje, że prym w 2020 r. wiodły ćwiczenia na zdrowy kręgosłup oraz stretching, na które zdecydowało się 25% użytkowników. Skąd taki wybór? Mateusz Donart, fizjoterapeuta i ekspert FitAdept, wskazuje, że na popularność tego typu treningów wpłynęła praca z domu. – Zdalne wypełnianie obowiązków służbowych często wiąże się z długotrwałym spędzaniem czasu w jednej pozycji, co nie wpływa korzystnie na nasz kręgosłup. Praca siedząca powoduje ból, sztywność i ogólnie złe samopoczucie. Dlatego tak istotne są ćwiczenia, które poprawiają naszą mobilność oraz wzmacniają mięśnie odpowiedzialne za stabilizację. Pamiętajmy, że nasz kręgosłup stworzony jest do ruchu, a nie długotrwałego spędzania czasu w jednej pozycji – dodaje.

Na drugim miejscu zestawienia z wynikiem 20% uplasowały się szybkie i efektywne rozgrzewki (warm-up), a na trzecim treningi siłowe (12%). Jak wskazuje Mateusz Donart rozgrzewki były wybierane tak często ze względu na duży zastrzyk energii, którego dostarczają. – Warto pamiętać, że nawet krótka aktywność fizyczna, choćby kilkuminutowy warm-up, przekłada się na naszą produktywność w trakcie całego dnia pracy. Z kolei treningi siłowe są popularną formą aktywności, dającą bardzo dobre rezultaty zarówno wizualne, jak i zdrowotne, z czego mogła wynikać ich popularność w trakcie pandemii – dodaje ekspert.

Na kolejnych pozycjach znalazły się m.in: trening funkcjonalny (10%), poranny rozruch (9%), tabata czy trening na brzuch, uda i pośladki (7%). – Trochę zaskakuje dosyć niska pozycja ćwiczeń cardio, które wcześniej wydawały się jedną z popularniejszych form treningowych – komentuje Mateusz Donart.

Walka z siedzącym trybem życia

Wyniki z platformy FitAdept wskazują również, że to kobiety częściej niż mężczyźni wybierały ćwiczenia on-line (57% do 43%). Choć w większości użytkownikami platformy byli klienci indywidualni, to jednak ponad 30% stanowili użytkownicy, którym dostęp do treningów zapewnił pracodawca. Takie wsparcie przybiera formę benefitów pracowniczych i jak dowodzą badania przynosi wiele korzyści. Wyniki opublikowane przez American College of Sports Medicine pokazują, że pracownicy, którzy ćwiczą w czasie pracy, np. w przerwie lunchowej ok. 30-60 minut, są w tym dniu średnio o 15% bardziej produktywni.

Trwające obostrzenia i coraz popularniejszy model pracy hybrydowej sprzyja bardziej siedzącemu trybowi życia, nadmiernej ilości spożywanych posiłków oraz nieprawidłowej postawie ciała. Według ZUS, w I półroczu 2020 r. drugą najczęstszą przyczyną chorobową absencji były choroby układu kostno-stawowego, mięśniowego i tkanki łącznej – 16,7% wszystkich absencji (21,9 mln dni). Coraz więcej firm dostrzega ten problem i próbuje go rozwiązać zachęcając swój zespół do regularnej aktywności fizycznej.

– Aktywność sportowa pracowników wpływa na ich kondycję zdrowotną, zmniejsza absencję chorobową, jest sposobem na stres, a także podnosi motywację i zaangażowanie. Ćwiczący ma więcej energii i jest bardziej skoncentrowani w pracy. Treningi on-line są jednym ze sposobów na zapewnienie członkom zespołu dziennej dawki ruchu, tak potrzebnej w czasie trwających ograniczeń – mówi Mateusz Donart.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *